Uczymy programować gry, których ludzie naprawdę chcą grać
Innovaris Flow powstało, bo ktoś w końcu musiał połączyć nauki programowania z tym, co dzieje się w prawdziwych projektach. Nie chodzi o kolejną platformę z filmami do obejrzenia – chodzi o to, żeby stworzyć miejsce, gdzie nauka ma sens od pierwszego dnia.
Jak to się zaczęło
2016 rok. Kalina Lewandowska po raz kolejny rozmawia z kolejnym absolwentem informatyki, który ma wiedzę teoretyczną, ale nie ma pojęcia, jak to wszystko działa w praktyce. Sytuacja powtarzała się za często. Ludzie uczyli się składni, algorytmów, designowych wzorców – a potem stali w miejscu, bo nikt nie pokazał im, jak to połączyć w coś działającego.
Więc Kalina postanowiła to zmienić. Ale nie chodziło jej o stworzenie kolejnego kursu online z certyfikatem na końcu. Chodziło o zbudowanie programu, który faktycznie przygotowuje do pracy – nie tylko teoretycznie, ale także mentalnie. Bo programowanie to nie tylko kod. To umiejętność myślenia, rozwiązywania problemów i pracy w zespole.
Innovaris Flow wystartowało rok później, w 2017. Pierwsza grupa liczyła 12 osób. Program trwał pięć miesięcy. Dziewięć z tych osób znalazło pracę w branży gier w ciągu trzech miesięcy po ukończeniu kursu. Nie dzięki obietnicom „gwarantowanego zatrudnienia", tylko dzięki temu, że miały portfolio z prawdziwymi projektami i wiedziały, co mówić na rozmowach kwalifikacyjnych.
Praktyka od pierwszego tygodnia
Nie wierzymy w naukę wyłącznie teoretyczną. Od samego początku pracujesz nad mini-projektami, które uczą Cię podejmowania decyzji. To nie są ćwiczenia „zrób to samo co wykładowca" – to prawdziwe problemy do rozwiązania.
Praca z rzeczywistym kodem
W trzecim miesiącu programu zaczynasz pracować nad kodem, który jest używany w komercyjnych grach. Nie symulacjach, nie przykładach z podręcznika. Uczysz się na tym samym kodzie, z którym będziesz pracować później zawodowo.
Mentorzy z branży
Nasi instruktorzy to ludzie, którzy nadal pracują w branży gier. Nie są tutaj tylko po to, żeby nauczać – są tu, żeby pokazać, jak wygląda normalna praca nad grą. Wady, zalety i wszystko pomiędzy.
Bez pustych obietnic
Nie obiecujemy zatrudnienia w 100%, bo to byłoby kłamstwo. Ale możemy obiecać, że zakończysz kurs z portfolio, które możesz pokazać na rozmowie rekrutacyjnej. I że będziesz wiedział, co robisz.
Czego możesz się spodziewać
Program trwa sześć miesięcy i jest podzielony na trzy etapy. Każdy etap ma inny cel, ale wszystkie są ze sobą powiązane. To nie jest tak, że uczysz się czegoś w pierwszym miesiącu, a potem o tym zapominasz. Wszystko się nawarstwiało – tak jak w prawdziwej pracy.
- Pierwszy etap to fundamenty – składnia, logika, podstawy mechanik gier. Nie ma sensu budować czegokolwiek, jeśli nie rozumiesz podstaw.
- Drugi etap to projekty zespołowe. Pracujesz z innymi uczestnikami nad grą, która musi działać. To tutaj uczysz się komunikacji i rozwiązywania konfliktów w kodzie.
- Trzeci etap to praca nad prawdziwym projektem komercyjnym. Dostajesz brief, deadline i możliwość popełnienia błędów – ale w bezpiecznym środowisku, gdzie możesz się jeszcze uczyć.
Pod koniec kursu masz portfolio z trzema projektami – jeden indywidualny, jeden zespołowy i jeden komercyjny. To wystarczy, żeby pokazać potencjalnym pracodawcom, że umiesz nie tylko pisać kod, ale także dostarczać działające rozwiązania. Sprawdź też nasze wymagania techniczne, żeby wiedzieć, czego będziesz potrzebować do udziału w programie.
Kalina Lewandowska
Założycielka i Liderka Programu Edukacyjnego
Pracowała jako programistka gier przez osiem lat, zanim zdecydowała się na edukację. Wie, jak wygląda praca w studio i co naprawdę trzeba umieć, żeby poradzić sobie w branży. Nie lubi teoretyzowania – woli pokazać coś działającego i wyjaśnić, dlaczego to działa właśnie tak.
Zapisy na nową edycję już dostępne
Kolejna grupa startuje wkrótce. Jeśli zastanawiasz się, czy to odpowiedni moment – to jest.
Dowiedz się więcej